9-10 VII 2010

Wycieczka do Bałtowa i Krzemionek Opatowskich z koła przyrodniczego

 

W dniu 9 i 10 lipca odbyła się wycieczka edukacyjna dla uczniów Szkoły Podstawowej w Kłopoczynie i Lubani uczęszczających na zajęcia koła przyrodniczego. Wycieczka (jak i zajęcia) zorganizowana była w ramach projektu „Wiedza – szansą na lepszą przyszłość”, realizowanego przez Gminę Sadkowice. Projekt ten współfinansowany jest przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach działania 9.1 Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.

W pierwszy dzień wycieczki rozpoczął się w Bałtowie od spływu tratwami rzeką Kamienną. Uczniowie wysłuchali flisackich żartów i opowieści.

Następnie odbył się spacer po dolnym zwierzyńcu, gdzie największe zainteresowanie wzbudziły wilki, borsuki i ostronosy.

Później uczniowie zwiedzili zwierzyniec górny położony na 40 ha zbocza Bałtowskiego. Z okien autobusu mogli zobaczyć stada danieli, kóz, owiec, jeleni, strusi, dzików, alpak i wielu innych zwierząt

Następnie wszyscy mieli okazje odbyć konną przejażdżkę w stadninie Bałtowskiej.

Po obiedzie uczniowie uczestniczyli w warsztatach paleontologiczno-plastyczne w Sabathówce, podczas których preparowali zatopione w gipsie „szkielety dinozaurów”.

Dzień zakończył się zabawą w Bałtowskim wesołym miasteczku i na rollercoasterze.

Drugiego dnia wycieczki uczniowie udali się do Muzeum i Rezerwatu Archeologiczno- Przyrodniczego „Krzemionki” w Krzemionkach Opatowskich. W wiosce neolitycznej wszyscy lepili garnki gliniane, mielili ziarno oraz strzelali z łuku.

Następnie uczniowie zwiedzili podziemną  trasę turystyczną utworzoną w neolitycznych kopalniach krzemienia pasiastego.

Później wycieczka wróciła do Bałtowa. Uczniowie odbyli spacer ścieżką przyrodniczą w „Żydowskim Jarze”, gdzie w otoczeniu wysokich ścian wąwozu zetknęli się z tropami dwumetrowych dinozaurów.

Ostatnim etapem wycieczki było zwiedzenie ścieżki edukacyjnej i muzeum jurajskiego. Przewodnik poprowadził uczniów przez ponad 500 milionów lat historii Ziemi - od pojawienia się pierwszych grup skamieniałości, przez okres dominacji dinozaurów, aż do pojawienia się człowieka. Najwięcej emocji na trasie budził model roślinożercy jurajskiego - sejsmozaura - długości prawie 50 metrów oraz kredowy drapieżnik – tyranozaur.

Z wycieczki wszyscy wrócili zmęczeni, w końcu słońce świeciło przez te dwa dni  bez umiaru, ale bardzo zadowoleni ze względu na dużą ilość atrakcji.

Organizatorem wycieczki i kierownikiem był Adam Wolański, opiekunami: Agnieszka Dybowska i Marianna Wasiak.